Kolejny kraj odmówił Amerykanom. Samoloty bez zgody na lądowanie
O niewyrażeniu przez Włochów zgody na lądowanie amerykańskich samolotów jako pierwszy poinformował dziennik "Corriere della Sera".
Amerykańskie samoloty wojskowe bez zgody na lądowanie we Włoszech
Maszyny chciały wylądować w bazie Sigonella na Sycylii, po czym miały udać się na Bliski Wschód. O takich planach strona włoska została jednak poinformowana przez wojsko USA, gdy samoloty były już w powietrzu. Wcześniej Amerykanie w żaden sposób nie zakomunikowali Włochom takich zamiarów, ani nie wystąpiły o zgodę. Do sytuacji tej doszło 27 marca.
Doniesienia mediów spotkały się z reakcją włoskich władz, które podkreśliły, że "Włochy działają w pełnej zgodności z obowiązującymi porozumieniami międzynarodowymi i wytycznymi polityki przedstawionymi parlamentowi przez rząd". Jak dodano, wszystkie wnioski o udostępnienie infrastruktury są "rozpatrywane szczegółowo i indywidualnie", a sytuacja nie doprowadziła do "żadnych poważnych problemów ani napięć z partnerami międzynarodowymi".
"Wśród nich szczególnie solidne są stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, oparte na pełnej i lojalnej współpracy" – podsumował rząd Włoch.
Hiszpania zamknęła niebo dla samolotów USA atakujących Iran
Przypomnijmy, że dużo bardziej radykalną postawę wobec działań USA na Bliskim Wschodzie wybrała Hiszpania. Rząd w Madrycie zdecydował bowiem o zamknięciu swojej przestrzeni powietrznej dla amerykańskich samolotów biorących udział w atakach na Iran.
– Nie wyrażamy zgody na korzystanie z baz wojskowych ani na wykorzystywanie przestrzeni powietrznej do działań związanych z wojną w Iranie – oświadczyła w poniedziałek minister obrony Hiszpanii Margarita Robles.
Hiszpański dziennik "El Pais", powołując się na źródła wojskowe, podał, że ograniczenia te dotyczą również samolotów USA stacjonujących w państwach trzecich, takich jak Wielka Brytania i Francja.
Według gazety, Waszyngton rozważał również rozmieszczenie bombowców strategicznych, takich jak B-52 i B-1, w bazach w południowej Hiszpanii, jednak propozycja ta została wycofana po tym, jak Madryt jasno dał do zrozumienia, że nie poprze operacji prowadzonej z pogwałceniem zasad prawa międzynarodowego.